Adidas Ultraboost 4.0

2018-06-17 by Wojtas

Pewnie każdy z was ma w szafie jeden taki model buta, w którym chodzi zdecydowanie częściej niż w innych. W wielu przypadkach jest to ulubiony model, do którego posiadacz ma pewien sentyment. Zdarzają się też tacy, którzy jako Beatersy traktują najmniej wartościową parę w kolekcji. Ja należę zdecydowanie do tej grupy, która uważa, że buty są do chodzenia, ale z racji, że przede wszystkim cenię sobie komfort i wygodę, najczęściej na moich nogach można znaleźć Adidas UltraBoost!

Adidas Ultraboost 4.0

But ma pokaźnej wielkości podeszwę, która została oczywiście wyposażona w moim i wielu, wielu innych zdaniu, w najwygodniejszą piankę wykonaną w technologii Boost, zalana od dołu specjalną, odporną na ścieranie gumą wykonaną przy współpracy ze znaną niemiecką firmą, której logo pewnie wielu z was znajdzie na oponach samochodów. Pod śródstopiem została umieszczona jednostka Torsion System, mająca na celu jak najlepiej wspierać naszą stopę podczas chodzenia. W tym roku mamy do czynienia z czwartą edycją tego modelu i największe różnice można zauważyć w cholewce, która została wykonana w technologii Primeknit. Jest ona nieco grubsza i ozdobiona rowkami materiału biegnącymi wzdłuż buta.

O samym modelu rozpisywaliśmy się już wielokrotnie i zwykle były to teksty pojawiające się w okolicach jego premiery. Ja swoje UltraBoosty nabyłem w kwietniu i od tego czasu goszczą na mojej stopie bardzo często. Podeszwa rzeczywiście ściera się bardzo powoli, a pianka Boost świetnie spełnia swoją rolę, dając uczucie sprężystości, a jednocześnie niesamowitej wygody przy każdym kroku! Dość duża ilość pianki Boost sprawia, że odpowiedni komfort poczujemy na wielu typach nawierzchni, co daje zdecydowaną przewagę nad chociażby modelem NMD, który pełnie swoich możliwości zdawał się pokazywać tylko na idealnie płaskiej betonowej płycie chodnikowej.

Moje UltraBoosty są w kolorze białym. Tak, wiem… Białe buty jako Beatersy? Co on gada… Macie oczywiście racje, brudzą się często i nawet używanie Nanoprotektora czy innych tego typu środków niewiele daje. Ja zdecydowałem się je wyprać i to już kilka razy. Są na tyle solidne, że nawet pranie w 40 stopniach nie miało wpływu na ich kształt i strukturę, a zabrudzenia szybko znikły. W mojej opinii 5/5! A wy co najczęściej zakładacie?

Autor: Wojtas

Kiedyś grający w basket koleżka z Kalisza. Przez osobę Michaela Jordana i serię Air Jordan zainteresowany wszystkim co związane ze sneakersami. Aktualnie mieszkający we Wrocławiu i piszący co nieco o swojej zajawce. Instagram: @wojtaswie

Więcej o autorze