Tarrago Sneakers Care – Cleaner

2016-10-01 by Pinio

Niedawno pisaliśmy o nowej linii produktów do pielęgnacji – Tarrago Sneakers Care, znanej, hiszpańskiej marki. Jak wskazuje nazwa, produkty zostały stworzone specjalnie na potrzeby rozwijającego się rynku sneakersowego i  ich głównym przeznaczeniem jest pielęgnacja, czyszczenie oraz konserwacja butów sportowych. W pierwszej kolejności postanowiliśmy przetestować dla Was produkt do czyszczenia – Cleaner. Nasi redaktorzy wzięli go w obroty i specjalnie dla Was każdy z nich przetestował go i stworzył krótką recenzję.

tarrago sneakers care cleaner

Martyna

Jednym z produktów Tarrago do pielęgnacji obuwia z nowej linii Tarrago Sneakers Care jest Cleaner, czyli płyn, którego zadaniem jest wyczyszczenie nam butów na przykład z błota czy kurzu. Przyznam, że bałam się tych testów, bo przecież co by było, gdyby produkt się nie spisał i nie byłoby go za co chwalić?
Muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczona. Po pierwsze dlatego, że preparat jest w sprayu, dzięki czemu zużywam tylko tyle produktu ile chcę i gdzie chcę. Ponadto jest bardzo wydajny. Jednym psiknięciem dałam radę wyczyścić sporą część buta. Na pewno dla niektórych osób może to być jednak minus. Nie ukrywam, że też miałam obawy przed zastosowaniem Cleanera bezpośrednio na buta, a nie na szczoteczkę jak to się robi w przypadku konkurencyjnej firmy Jason Markk.
Druga sprawa to zapach, który tak jak zapewnia producent na opakowaniu jest naprawdę przyjemny i utrzymuje się jeszcze po wyschnięciu butów. No i najważniejsze – but został naprawdę dobrze wyczyszczony. Do testów wzięłam klasyczne, białe adidas Superstar, a przyznam, że nie czyściłam ich od pół roku. Chodzę w nich praktycznie codziennie, więc możecie sobie wyobrazić w jakim były stanie. Po eksperymencie buty są czyste i białe jak na początku, kiedy je kupiłam – serio! Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie zahaczyła jeszcze o sznurówki, które też jak na takie czyszczenie wyglądają całkiem w porządku. Moja ogólna ocena na duży plus. Zastanawiam się tylko na ile par butów wystarczy mi jedno opakowanie.

PDT

Po pierwszym użyciu byłem nieco zdziwiony, gdyż spodziewałem się raczej pianki a Tarrago Cleaner w konsystencji przypomina raczej spienione mleko. Aplikacja jest precyzyjna, co stanowi zdecydowany plus. Jeśli chodzi o siłę działania, testowałem produkt na mocno zabłoconych butach ze skóry licowej i Cleaner dość dobrze poradził sobie z brudem. Nieźle usunął także zabrudzenie z białego midsole’a i z gumowej podeszwy Conversów. Nie polecałbym jednak go do zamszu – na dwóch testowanych parach, w przypadku ciemnego, krótkiego zamszu poradził sobie nie najgorzej, jednak w butach wykonanych z jasnego, szorstkiego zamszu ten zmienił odcień na ciemniejszy. Tak więc, skóra licowa, syntetyk – wszystko gra, miłośnikom zamszu radzę zaopatrzyć się w Nano Protector i dbać, by Wasze buty nie ubrudziły się zbyt mocno.

Wojtas

Z racji, że proces pielęgnacji lub też konserwacji naszych ukochanych butów powinien zacząć się od dokładnego ich wyczyszczenia, na pierwszy ogień poszedł Cleaner z najnowszej linii produktów Tarrago Sneakers Care. Cleaner to nic innego jak pianka do czyszczenia, zamknięta w niewielkich rozmiarów puszcze i tutaj pierwszy duży plus: zdecydowanie ułatwia to dozowanie produktu czy też nanoszenie go równomiernie na trudniejsze do doczyszczenia powierzchnie. Wystarczyło raz czy dwa spryskać gąbkę lub szczoteczkę, by zapewnić idealną ilość środka. Produkt testowałem na trzech cholewkach ze skóry licowanej, nubukowej oraz wykonanej z materiałów tekstylnych. Materiały nie posiadały zbyt dużej liczby zabrudzeń trudnych do doczyszczenia. Mówię tutaj o różnego rodzaju plamach od farb, soków itp. Natomiast były dość mocno przykurzone. Deszcz, błoto, piach, innymi słowy, te pary wiele przeszły. Na szczęście na ratunek przychodzi Cleaner. Produkt sprawdził się naprawdę świetnie. Wszystkie zabrudzenia zeszły z łatwością, bez nadmiernego szorowania, z czego jestem bardzo zadowolony. Drobno-bąbelkowa piana z łatwością wyciągała brud z trudno dostępnych zakamarków. Produkt radził sobie również wyśmienicie z podeszwami. Nawet dość nieregularna faktura pianki Boost nie sprawiła najmniejszych problemów. Użytkowanie produktu przebiegło naprawdę przyjemnie, a po około godzinnym schnięciu na czystych butach pozostał przyjemny zapach.

Wszystkie produkty będą już niedługo dostępne w Sneakers by Distance.